Czy polski przemysł wykorzystuje swój potencjał? - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Integracja rozwiązań cyfrowych w przemyśle i cyberbezpieczeństwo – za nami konferencja „Nowy Przemysł 4.0”


W środę zakończyła się 3. edycja konferencji „Nowy Przemysł 4.0”. Wydarzenie zgromadziło 900 uczestników – ekspertów, kadrę zarządzającą przedsiębiorstwami przemysłowymi
i produkcyjnymi oraz przedstawicieli świata nauki, przynosząc istotne wnioski odnoszące się do przyszłości sektora produkcyjnego
.

Czas spotkań w stolicy przemysłu

Dwa dni pełne debat i spotkań w przestrzeniach Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach były okazją do przyjrzenia się przemianom, wobec których staje polski przemysł. Uwaga producentów, specjalistów, twórców najnowszych rozwiązań i praktyków skupiała się nie tylko na przedstawianiu zalet innowacyjnych rozwiązań, ale także na analizie wyzwań związanych z ich implementacją. Jednymi z istotnych tematów tegorocznych debat były cyberzagrożenia, bezpieczeństwo i obronność.

Ten aspekt poruszono już podczas sesji inauguracyjnej. Jej uczestnicy odpowiadali na pytanie, w jakim miejscu znajduje się Polska w obszarze inwestycji w gospodarkę cyfrową. W ocenie ekspertów polski przemysł w dalszym ciągu nie wykorzystuje w pełni potencjału, jaki tworzą rodzime firmy i ich pracownicy.

Nie wspieramy własnego przemysłu, nie korzystamy z polskich wynalazków. Automatyzację wprowadzamy w sposób nieusystematyzowany, bez wykorzystania sprawdzonych modeli – ocenił Artur Pollak, prezes APA Group. Nawoływał do przyspieszenia przez polskie firmy działań służących unowocześnieniu i optymalizacji produkcji. Jak wskazywał, opóźnienie w cyfryzacji i tak zapóźnionego już, nieefektywnego energetycznie polskiego przemysłu, spowoduje negatywne konsekwencje.


Tym słowom wtórował Michał Kot. Podkreślał, że kwestia opóźnień i niedostosowania do światowych standardów widoczna jest w całej Unii Europejskiej. Według dyrektora działu sprzedaży w polskiej strukturze Siemensa, aż 80 procent technologii cyfrowych w UE pochodzi z importu. Rzeczywistością staje się spostrzeżenie, że najnowocześniejsze technologie powstają w USA. Następnie są doskonalone lub kopiowane w Azji, a tylko w Europie podlegają one regulacjom.

Przemysł: inwestycje kontra regulacje


Przyczyn post-pandemicznego spadku inwestycji w digitalizację, automatyzację i robotyzację polskiego przemysłu upatrywano m.in. w decyzjach firm zagranicznych, wybierających dla swoich fabryk lokalizacje w Azji lub na innych kontynentach z mniejszą presją regulacyjną. Jako ważny czynnik zmian wpływający na konkurencyjność polskich firm wskazano decyzyjność.

Sami wprowadzamy ograniczenia prawne i regulacyjne, które nas krępują. Z tego względu,
a także przez brak współpracy między środowiskami czy brak otoczenia stymulującego komercjalizację, wiele technologii pozostaje na poziomie spektakularnego wynalazku.
Nie są nawet w odpowiedni sposób testowane – zaznaczyła Anna Timofiejczuk, reprezentująca Wydział Mechaniczny Technologiczny Politechniki Śląskiej.

W ocenie ekspertów polski przemysł w dalszym ciągu nie wykorzystuje w pełni potencjału, jaki tworzą rodzime firmy i ich pracownicy.

Pozytywny aspekt w rozmowach o polskim przemyśle wniosło dostrzeżenie szybkiej zmiany w świadomości kadr zarządzających firmami. Według Agnieszki Małachowskiej, dyrektorki segmentu ERP w firmie Axians, menedżerowie widzą potrzebę integracji pojedynczych, wyspowych rozwiązań cyfrowych w jeden system, który pozwoli na skok w rozwoju organizacji.

Czego potrzebuje przemysł dziś?

Z drugiej strony uczestnicy debaty „Zarządzanie zakładem produkcyjnym”, wskazywali, że produkcja „skrojona na miarę” potrzebuje:

  • wielu współistniejących ze sobą systemów operacyjnych,
  • efektywnego zarządzania zasobami energetycznymi,
  • wdrożenia sztucznej inteligencji tam, gdzie faktycznie usprawni ona pewne procesy.

Wtórował im Wojciech Klimek, członek zarządu ds. produkcji w Fakro, który podkreślał, że nie ma jednego systemu, który „ogarnie wszystko”.

Jeżeli chodzi o podejście systemowe do produkcji: w fabryce takiej jak Fakro nie wystarczy jeden system. Nie stworzymy systemu, który będzie w stanie zapanować całościowo nad produkcją. Jest to niemożliwe z punktu widzenia specyfiki produkcji pod określone wymagania klienta i jest nieuzasadnione ekonomicznie – wyjaśniał.

Sztuczna inteligencja w służbie sektorowi przemysłowemu

Podczas tegorocznej konferencji wybrzmiał także temat sztucznej inteligencji. Wojciech Klimek zauważył, że „każda rewolucja bazuje na zdobyczach wcześniejszych rewolucji. Także w tej cyfrowej trzeba korzystać ze sprawdzonych metod, a nie działać po omacku”. Marcin Wieloch, dyrektor operacyjny 3M Wrocław wskazał, że w zarządzaniu zakładem produkcyjnym kluczowa jest konsekwencja i zachowanie ciągłości działania. Jego zdaniem sztuczna inteligencja może mieć szerokie zastosowanie.

Jeśli chodzi o udział sztucznej inteligencji w procesie zarządzania, ja nie widzę innej drogi niż systematyczne wdrażanie rozwiązań AI. Albo wsiądziemy do tego pociągu, albo nas po prostu nie będzie – przestrzega Wieloch.

Wyzwania związane z bezpieczeństwem cyfrowym

W tym roku, w obliczu rozszerzenia zakresu przepisów europejskiej dyrektywy NIS2 na nowe sektory i podmioty, a także wypracowywania zapisów ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, temat przyszłości przemysłu w tym aspekcie wybrzmiał wyjątkowo głośno.

W ocenie ekspertów polski przemysł w dalszym ciągu nie wykorzystuje w pełni potencjału, jaki tworzą rodzime firmy i ich pracownicy.


Gdy zastanawiamy się, gdzie jesteśmy, jako kraj, w kontekście cyberbezpieczeństwa i założeń dyrektywy NIS2, błędne jest założenie, że mamy na dostosowanie się do niej dużo czasu. Dyrektywa będzie obowiązywała od 18 października, ale unijne audyty pojawią się za 3 lata. Jeśli jednak w tym czasie pojawi się incydent krytyczny, to będą konsekwencje. Przecież wdrożenie warunków NIS2 mogło temu zapobiec – wskazywał uczestniczący w panelu „Cyberbezpieczeństwo“ Jarosław Homa, zastępca dyrektora w Centrum Cyberbezpieczeństwa Politechniki Śląskiej.

Hakerzy widzą, że firmy przemysłowe nie są tak dobrze zabezpieczone jak na przykład sektor IT – powiedział Marcin Płatkowski, dyrektor działu automatyki procesowej w Siemens Polska. Dodał, że ponad 60 procent firm już w jakiś sposób zostało już zaatakowanych.

Trzeba mieć świadomość, że każdy może paść ofiarą cyberprzestępstwa – zaznaczył.


Rozmowa skupiła się nie tylko na wyzwaniach regulacyjnych wynikających z zapisów prawa, ale w szczególności czynniku ludzkim.

W zapewnianiu bezpieczeństwa, istotna jest także cyberhigiena wewnątrz danej firmy – podkreślił Krzysztof Skrupski, Product Owner w T-Mobile Polska.

Jak stwierdził, organizacje powinny poświęcić nawet połowę działań na obserwację zachowania swoich pracowników i ich edukację. Wagę tych słów potwierdził Mateusz Bartocha, Software Technical Program Manager w firmie Stellantis. Wskazał na potrzebę maksymalnego rozszerzenia zasad bezpieczeństwa i myślenia o nim:

Cyberhigiena musi być obecna nie tylko wewnętrznie, ale także praktycznie na całym łańcuchu dostaw. Na każdym etapie musimy dbać o bezpieczeństwo procesów. Albo zadziała to systemowo, w całości, albo nie zadziała w ogóle – podsumował przedstawiciel Stellantis.

Program 15 debat i rozmów praktyków oraz ekspertów obejmował także tematy:

  • sztucznej inteligencji w produkcji,
  • znaczenia danych dla nowoczesnej produkcji,
  • kwestii adaptacji przez polski przemysł aspektów modelu Przemysłu 5.0.

Nie tylko słowa, czyli targi i wyróżnienia dla najlepszych przemysłowych innowacji w Polsce


Digitalizacja wciąż przyspiesza. Obserwujemy to na co dzień w naszej pracy i życiu. Przy okazji konferencji Nowy Przemysł 4.0 czy targów TOOLEX i ExpoWELDING widzimy to jeszcze wyraźniej – podkreślał w czasie otwarcia imprezy Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP, wydawca m.in. portalu WNP.PL i „Magazynu Gospodarczego Nowy Przemysł”.

Działania na tych polach zostały docenione podczas gali „The Best of Industry 4.0”. Celem towarzyszącego konferencji konkursu jest wskazanie praktycznych realizacji koncepcji Przemysłu 4.0 w polskiej gospodarce. Statuetki w kategoriach technologia i zakład produkcyjny otrzymały w tym roku:

  • Automationstechnik,
  • DSR 4FACTORY,
  • GEA,
  • ModelingEvolution,
  • Robert Bosch,
  • Siemens Polska,
  • Stellantis,
  • Velux Polska.
W ocenie ekspertów polski przemysł w dalszym ciągu nie wykorzystuje w pełni potencjału, jaki tworzą rodzime firmy i ich pracownicy.

Równolegle do konferencji „Nowy Przemysł 4.0”, w Katowicach odbyły się także Międzynarodowe Targi Obrabiarek, Narzędzi i Technologii Obróbki TOOLEX oraz Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING. To największe tego typu wydarzenia w Polsce, w ramach których były prezentowane najnowsze rozwiązania dla branż przemysłu. Podczas tegorocznych imprez swoją ofertę zaprezentowało 170 wystawców z całego świata.

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.