Megatrendy zmieniają ekonomię jaką znamy - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Megatrendy zmieniają ekonomię jaką znamy – firmy muszą przygotować się już dziś

Starzejące się społeczeństwo, zmiany klimatyczne czy niestabilność łańcuchów dostaw – to tylko część zjawisk zmieniających rynek już dziś, a których rola w najbliższej przyszłości znacznie wzrośnie. Odpowiedzią na te wyzwania są nowoczesne rozwiązania cyfrowe. Dojrzałość cyfrowa polskich przedsiębiorstw musi znacznie wzrosnąć, jeżeli chcą utrzymać swoją konkurencyjność w nowym otoczeniu gospodarczym. Jak podkreśla prof. Jerzy Hausner gospodarka potrzebuje nowego modelu konkurencyjności – odpornego, zrównoważonego, inkluzywnego.

Czytaj również: TOP 5 sposobów na lepszą komunikację w firmie produkcyjnej

W obliczu dynamicznych przemian globalnych, Polska stoi przed wyzwaniem i szansą, jaką niosą ze sobą megatrendy kształtujące przyszłość naszej cywilizacji. Najnowsze opracowanie przygotowane przez Siemens Polska przy wsparciu THINKTANK, zatytułowane „Globalne megatrendy i digitalizacja – polska perspektywa”, rzuca światło na pięć kluczowych trendów, które będą miały decydujący wpływ na kierunki rozwoju gospodarki i społeczeństwa w naszym kraju.

Współczesny świat mierzy się z szeregiem wyzwań, które realnie wpływają na naszą rzeczywistość, a Polska nie pozostaje bierna względem globalnych przemian. Jeżeli nasza gospodarka chce na nie odpowiedzieć, musimy podwoić wysiłki w obszarze transformacji cyfrowej. Megatrendy będą kształtować nasz rynek przez dekady i to od tego, jak mocno firmy postawią na nowoczesne, cyfrowe rozwiązania i odpowiednich partnerów, będzie zależało, czy utrzymają swoją pozycję rynkową – mówi Maciej Zieliński, CEO Siemens sp. z o.o.

W obliczu fundamentalnych wyzwań cyfryzacja staje się kluczowym elementem budowy odporności systemów gospodarczych. Przemiany technologiczne muszą być traktowane jako element strategii długofalowej stabilności, która wymaga redefinicji relacji między państwem a sektorem prywatnym. Nowy model konkurencyjności powinien być odporny, zrównoważony i inkluzyjny. Megatrendy, takie jak zmiany demograficzne, urbanizacja, zmiany klimatu czy cyfryzacja, to nie tymczasowe wyzwania, ale trwałe siły, które zmieniają podstawy działania gospodarek. Tylko w oparciu o wiarygodność państwa jako ramę zaufania dla inwestycji cyfrowych możemy stworzyć solidne fundamenty przyszłej transformacji. Musimy przejść od neoliberalnego modelu do ekonomii wartości, która stawia dobro społeczne i zrównoważony rozwój ponad krótkoterminowy zysk– podkreśla prof. dr hab. Jerzy Hausner, ekonomista, Przewodniczący Rady Programowej Open Eyes Economy Summit.

Może Cię także zainteresować: Czy 4-dniowy tydzień pracy w Polsce w branży produkcyjnej jest realny?

Polska się wyludnia, na horyzoncie widać braki kadrowe

Pierwszym z megatrendów są zmiany dotyczące zaludniania poszczególnych obszarów. Europa i Chiny doświadczą znacznego spadku liczby ludności, podczas gdy do 2050 roku populacja Afryki prawie się podwoi. Prognoza demograficzna dla Polski jest szczególnie niekorzystna. Liczba mieszkańców spada od połowy lat 90. z powodu niskiego wskaźnika dzietności i emigracji młodych Polaków. GUS prognozuje spadek populacji Polski z 37,4 mln do 34,2 mln do 2050 roku. Rośnie jednocześnie odsetek osób w wieku 65+, który w 2023 roku stanowił 20% populacji, a do 2050 roku ma osiągnąć 30%. Skutkuje to znaczącym spadkiem liczby osób w wieku produkcyjnym i powiązaną z tym luką kompetencyjną.

W dobie coraz trudniejszego dostępu do wysoko wykwalifikowanych specjalistów, kluczowe jest zwiększanie produktywności poprzez narzędzia cyfrowe, jak na przykład digital twin. Dzięki nim widzimy, że zespoły są w stanie pracować znacznie efektywniej, skracając czas potrzebny na proces projektowania i TTM, czyli wprowadzenie produktu na rynek. Jednocześnie, wciąż mamy bardzo dużo do zrobienia jako kraj, ponieważ w niedawnym Światowym Rankingu Konkurencyjności Cyfrowej zajęliśmy odległe, 39 miejsce – mówi Maciej Zieliński, CEO Siemens sp. z o.o.

Osadzone w tradycji teorii Malthusa przekonanie, że wzrost gospodarczy i wyższy poziom życia będzie trwale wpływać na wzrost liczby ludności to przeszłość. Liczba ludności i dzietność kobiet obniża się, a ludzkość zbliża się do poziomu, od którego ludzi będzie coraz mniej. Szczytowa wartość 10,3 mld ma zostać osiągnięta w latach 80. XXI wieku, a potem zacznie maleć. Należy to przyjąć do wiadomości, bo odwrócić tego trendu się da. Dostosowanie powinno polegać zarówno na zmianie paradygmatów ekonomii, jak i na zmianach w sferze realnej. Rola digitalizacji w zaspokajaniu potrzeb starzejącego się i coraz mniej ludnego świata jest nie do przecenienia – mówi dr Lidia Adamska, główna ekonomistka THINKTANK.

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.