Awaria czy usterka?
Czy awaria i usterka maszyny to to samo? Jakie są między nimi różnice i co na co wpływa? Artykuł wyjaśnia subtelną, ale istotną różnicę między tymi dwoma zjawiskami.
Język jakim się posługujemy ma znaczenie. I to nie tylko w literaturze pięknej, ale także w codziennej pracy. A mówiąc o tej pracy to nie myślę o pracy dyplomaty, ale o zwykłej pracy techników Służb Utrzymania Ruchu. Pracy, która jest przesiąknięta zapachem smaru, pracy liczonej od awarii do awarii i pracy, choć brudnej, to nad wyraz istotnej. A wracając do języka, często spotykam się z używaniem naprzemiennie dwóch określeń opisujących kondycję maszyny (lub jej brak). Awaria i usterka. Czy te dwa określenia to to samo? A jeśli nie to czym się różnią?
Zacznijmy od definicji usterki. Czym dla mnie jest usterka?
- Parametry poza normą – o usterce będziemy mówić wtedy, kiedy maszyna nadal spełnia swoją funkcję (np. produkuje pełnowartościowy produkt), ale parametry pracy pewnych podzespołów są poza wymaganymi specyfikacjami np. łożyska mają podwyższone drgania, głośna praca.
- Chwilowa utrata zdolności, mikroprzestoje – usterkę utożsamiam także z nielicznymi, chwilowymi zatrzymaniami maszyny. Ot, takie chochliki, które kilka razy na zmianę zatrzymują maszynę, po czym reset i możemy dalej produkować.
- Widoczne uszkodzenia wyposażenia – takie które choć są widoczne, nie zatrzymują jeszcze maszyny i pozwalają na kontynuację pracy. Takie uszkodzenia mogą być nagłe (np. w wyniku błędów obsługi, kolizji) lub stopniowe wynikające z zużycia. Mówiąc o takich uszkodzeniach mam przed oczami obraz widocznych wycieków hydraulicznych, uszkodzonego i przetartego okablowania, zdegradowane łożyska ślizgowe itd.
Dlaczego umiejętność diagnozowania usterek jest ważna? Ponieważ niewykryta zawczasu usterka albo ignorowane symptomy tychże zdarzeń w bliższej czy też dalszej perspektywie będą skutkowały awarią. A jednym z kluczowych celów służb utrzymania ruchu i kultury TPM jest przeciwdziałać awariom. Tym samym przechodzimy do drugiej części pytania: czym jest awaria.
Czym jest awaria?
O ile definicja usterki może przysparzać pewnych problemów i być przedmiotem dyskusji (różne interpretacje) o tyle, jestem przekonany, określenie czym jest awaria jest relatywnie proste. Awaria to najprościej mówiąc utrata funkcjonalności maszyny. Nie zawsze łączy się to z jej zatrzymaniem. To utrata funkcji, jaką ma spełniać nasz park maszynowy.
- Zatrzymanie maszyny. Maszyna jest zatrzymana, dalsza praca jest niemożliwa.
- Utrata podstawowych funkcji. Mowa tu o niemożliwości spełnienia wymaganych i podstawowych funkcji parku maszynowego: wymagań bezpieczeństwa, wymagań jakościowych (produkcja wadliwych detali).
Zarówno awaria, jak i usterka są stanami niepożądanymi. Niemniej jednak, tak jak wspomniałem, istnieje silna zależność między nimi. Awaria nie zamieni się w usterkę (choć słyszano przypadki, że maszyna sama się naprawiła) natomiast usterka w większości przypadków, wcześniej czy później przerodzi się w awarię. Dlatego duży nacisk w naszych działaniach TPM powinniśmy kłaść na identyfikację i usuwanie usterek.
Szkolić operatorów, uświadamiać ich o tym czym są usterki i jaki mają skutek. Mało tego, należy odważnie pokazywać, jak wyglądają typowe usterki dla maszyny, działu, procesu. Pokazać fizycznie lub na zdjęciach, żeby pobudzić wyobraźnię i budować kulturę techniczną. I najważniejsze. Zgłaszać zauważone usterki do służb Utrzymania Ruchu. A potem je usuwać. A na to znajdzie się czas, kiedy dzięki usuwaniu usterek spadnie awaryjność.
Źródło: Coraz Lepsza Produkcja
Przeczytaj również: Dobór metody obsługi awarii
Porównaj produkty





