AI w spedycji – szansa czy zagrożenie?
Bardziej „zielona” spedycja
Rola obniżania emisyjności będzie rosnąć w kolejnych latach, a analizy oparte na sztucznej inteligencji przyczyniają się do bardziej ekologicznych praktyk w spedycji. Optymalizując trasy wysyłki, ładowność i zużycie paliwa, sztuczna inteligencja minimalizuje ślad węglowy branży.
Zarządzanie ryzykiem i zapobieganie oszustwom
Możliwości analizy danych przez sztuczną inteligencję okazują się nieocenione w identyfikowaniu wzorców związanych z nieuczciwymi działaniami i potencjalnym ryzykiem. Poprzez analizę danych z różnych źródeł, AI może identyfikować anomalie i podkreślać podejrzane działania, zapobiegając w ten sposób potencjalnym stratom i utrzymując integralność łańcucha dostaw.
Postęp w cieniu wątpliwości
Chociaż perspektywy wykorzystania sztucznej inteligencji w działalności spedycyjnej są obiecujące, towarzyszą im również wyzwania.
– Integracja technologii AI wymaga pieniędzy, szkoleń i zmiany sposobu myślenia pracowników, którzy dodatkowo mogą obawiać się o stabilność swojego zatrudnienia. Są one również kosztowne, a żeby działały poprawnie, wymagają długofalowych inwestycji. Działanie AI wymaga dużej ilości danych wyjściowych (big data), które należy systematycznie uzupełniać. Wdrażanie rozwiązań z tego zakresu w firmie spedycyjnej powinno więc rozpocząć się od uporządkowania i digitalizacji już posiadanych danych, by mogły zostać wykorzystane przez algorytmy sztucznej inteligencji – mówi Jakub Gwiazdowski
Kluczową kwestią związaną z wdrażaniem rozwiązań z zakresu AI jest bezpieczeństwo informatyczne. Gromadzone na bieżące dane muszą być zabezpieczone, a wykorzystane systemy chronione przed przejęciem na drodze cyberataku. Przygotowanie do szerszego zastosowania rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji w firmie powinna więc poprzedzić dokładna analiza bezpieczeństwa systemów i wdrożenie działań gwarantujących ich ochronę.
AI w ramach prawnych
Kolejną kwestią są regulacje prawne, których nadal brakuje nie tylko na polskim gruncie. Krok w tym kierunku właśnie zrobiła Rada Unii Europejskiej, która 21 maja 2024 przyjęła pionierskie w skali świata przepisy o sztucznej inteligencji pod nazwą AI Act. To pierwszy akt prawny, który klasyfikuje sztuczną inteligencję pod kątem potencjalnego ryzyka jej użycia dla użytkowników, co wpłynie na surowość regulacji. AI Act dzieli sztuczną inteligencję na cztery grupy: oprogramowanie wysokiego ryzyka, technologie ograniczonego i minimalnego wpływu oraz systemy nieakceptowalne, które będą w UE zakazane.
Polskie Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi prace nad implementacją AI Act, podkreślając rolę konsultacji społecznych w procesie wdrażania. Działalność przy resorcie rozpoczęła także Grupa Robocza ds. Sztucznej Inteligencji (GRAI) oraz Internetu Rzeczy (IoT) i technologii przełomowych, która skupia ekspertów m.in. z zakresu technologii, prawa oraz etyki.
AI to przyszłość, automatyzacja to fakt
Zdaniem Jakuba Gwiazdowskiego z Transcash.eu, możliwości wykorzystania AI w spedycji są zarówno nieograniczone, jak i ekscytujące.
– Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana na niezliczone sposoby, aby poprawić jakość obsługi klienta i pomóc spedytorom działać na nowych poziomach szybkości, wydajności i usług. Automatyzacja, leżąca u podstaw AI, już teraz usprawnia działalność spedycyjną na wiele sposobów, między innymi za pośrednictwem systemów TMS czy ERP, a także przy wykorzystaniu pojazdów wyposażonych w systemy wspomagania jazdy.
Źródło: Transcash
Przeczytaj również: Czy cudzoziemcy zapełnią wakaty w branży transportowej?
