Rosyjskie surowce, atom, polityka klimatyczna, czyli o energii po europejsku [RELACJA]
O konieczności budowy wertykalnego bezpieczeństwa energetycznego mówiła także Monika Morawiecka reprezentująca Regulatory Assistance Project.
„Musimy budować bezpieczeństwo energetyczne oddolnie, od poziomu lokalnego do poziomu centralnego. Potrzebujemy też lepszych i liczniejszych kadr, żeby poradzić sobie z taką mnogością projektów” – stwierdziła.
Ważną informacją podzielił się Gabriel Gorbačevski, attaché ds. energii w ambasadzie Litwy w Warszawie. Wspomniał on bowiem o nowym podejściu swojego kraju do energii jądrowej.
„Do 2028 roku Litwini mają zadecydować czy włączyć do swojego systemu energetycznego SMR-y” – oznajmił.
Liberalizm energetyczny
Jakub Wiech redaktor naczelny Energetyki24, wiodącego portalu branżowego w Polsce, prowadził panel poświęcony liberalizmowi w energetyce. Otworzył go Jerzy Dudek, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, który stwierdził, że pomimo doświadczeń 2022 roku trend liberalizujący w energetyce nie umarł, choć uwidoczniły się na nim pewne problemy, wynikające z nadzwyczajnej sytuacji.
„Koncerny energetyczne osiągnęły rekordowe zyski, więc dla nich na pewno ten liberalizm okazał się pozytywny. Niestety inni użytkownicy rynku doświadczyli go w postaci ekstremalnie wysokich rachunków” – stwierdził.
Podobne zdanie miał Sam Richards, były doradca premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.
„Liberalizm rozumiany jako zdejmowanie regulacji z rynku energii to jedyna droga, by budować szybko nowe moce, przede wszystkim źródła odnawialne. Można odwołać się tu do doświadczeń Polski w zakresie energetyki wiatrowej, która została ustawowo zamrożona” – powiedział.
Z kolei Reinis Āboltiņš, łotewski analityk energetyczny wskazywał, że liberalne podejście do energetyki i transformacji energetycznej jest możliwe jedynie wtedy, gdy wlicza się w rachunek ekonomiczny koszt polityczny uzależnienia od potencjalnie niebezpiecznego dostawcy.
Polityka w rozwoju energii to niekoniecznie dobry pomysł?
Piotr Palutkiewicz, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute mówił o tym, że często problemem nie jest liberalizm tylko oddziaływanie państwa, które w sposób polityczny kształtuje rynek energii, utrudniając jego transformację.
„Udział węgla w polskim miksie został zabetonowany decyzją polityczną. Rozwój wiatraków został zablokowany decyzją polityczną. To były błędne decyzje” – powiedział.
Sprawę udziału państwa w polityce energetycznej metaforycznie ujęła Dominika Taranko z ZPP Energy and Climate Forum.
„Z tym jest jak z ogrodem. Jeśli zostawimy go w całości samemu sobie, bez jakiejkolwiek ingerencji, to porosną go chwasty lub zaatakują szkodniki i pasożyty. Ale jeśli zaczniemy go doglądać, nie przeszkadzając jednocześnie we wzroście roślin, to będziemy mieć piękny ogród” – powiedziała.
Porównaj produkty