Zwycięstwo w czasach pandemii . EAGLE - dlaProdukcji.pl .

Wyszukaj w serwisie

art. sponsorowany

Zwycięstwo w czasach pandemii

Dla wielu przedsiębiorstw na całym świecie, w tym także w Polsce, pandemia koronawirusa okazała się zabójcza także w znaczeniu przenośnym.

Zgodnie z informacjami podawanymi na początku maja tego roku w związku z ograniczeniami wprowadzonymi przez polski rząd zamkniętych zostało około 60 tysięcy działalności gospodarczych. Tym samym niezmiernie miło widzieć, że są w naszym kraju firmy, które z całego pandemicznego okresu wyszły bez szwanku, wciąż aktywnie się rozwijając.

Jedną z nich jest EAGLE, o której wielokrotnie wspominaliśmy na naszych łamach. Choć mogłoby się wydawać, że firmy oferujące produkty premium mogą mieć duży problem ze znalezieniem klientów w czasach ogólnoświatowych oszczędności, firma z północno-zachodniej Polski szybko pobiła swój rekord sprzedażowy, coraz śmielej rozgaszczając się na rynku międzynarodowym.

– Choć nie jest to oczywiste, można powiedzieć, że pandemia była dla nas ogromną szansą. Wielu naszych potencjalnych klientów musiało odnaleźć się w nowej rzeczywistości, kiedy to każde zlecenie było na wagę złota, co z kolei spowodowało spadek cen za usługi. Dla wielu z tych firm rozwiązanie było jedno – nabycie najbardziej wydajnej maszyny na rynku, która jednocześnie pozwoli dużo oszczędzić na produkcji pojedynczego detalu. Jako EAGLE słyniemy z produkcji najmocniejszych i najbardziej wydajnych maszyn na świecie. Nasza filozofia związana ze zwiększaniem mocy i wydajności okazała się słuszna. Klienci „idą” w duże moce, ponieważ cięcie staje się bardziej opłacalne, co zwiększa ich konkurencyjność na rynku. Przez pierwszych kilka miesięcy pandemii sytuacja była niezwykle dynamiczna. Sprzedaliśmy wówczas bardzo dużo maszyn o mocy 15 kW, które okazały się prawdziwym hitem. W lipcu z kolei jako pierwsi na świecie zaprezentowaliśmy wycinarkę laserową o mocy 20 kW, która już kilka dni po premierze cieszyła się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie. Warto dodać, że w tak zwanym międzyczasie otworzyliśmy rynek turecki, gdzie odnotowaliśmy duże zainteresowanie naszą ofertą potwierdzone podpisaniem kilku zamówień – powiedział właściciel firmy, Janusz Marcin Ejma.

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.