Vilpe Sense - monitoring i automatyczne osuszanie struktur dachu

Wyszukaj w serwisie

Stały monitoring i automatyczne osuszanie struktur dachu

Szkody spowodowane zawilgoconą izolacją dachu w wyniku nieszczelności są jednym z poważniejszych problemów związanych z eksploatacją obiektów o dachach płaskich. Okazuje się, że problem dotyczy nie tylko budynków starszych, ale i nowych.

Sposobem na ukryte nieszczelności dachów wielkopowierzchniowych obiektów magazynowych jest system monitorowania i wentylowania izolacji. W maju 2021 r. na dachu hali 7R we Wrocławiu, w siedzibie polskiego oddziału Vilpe zainstalowano oparty na najnowszej technologii IoT − VILPE® Sense – system stałej kontroli wilgotności struktur dachu, połączony z automatycznie sterowanym wentylowaniem, dostosowanym do zapotrzebowania w danej chwili. To pierwszy dach w Polsce objęty tego rodzaju monitoringiem.

Opracowując system umożliwiający automatyczną regulację mocy wentylowania struktur dachu, firma  przeprowadziła w Finlandii szereg testów i badań w zakresie aktualnych potrzeb rynku. Stwierdzono, że potencjalnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa i trwałości dachów płaskich jest nie tylko śnieg czy ulewne deszcze, ale także zalegająca w jego strukturach wilgoć. Wyniki badania zrealizowanego w 2020 roku przez fińską firmę badawczą Kantar TNS potwierdziły, że szkody spowodowane wilgocią skumulowaną w izolacji dachu to problem powszechny. I dotyczy nie tylko budynków starszych, ale i tych nowych. Jedna czwarta fińskich ekspertów oszacowała, że w 80-100% dachów dochodzi do uszkodzeń spowodowanych wilgocią jeszcze w okresie gwarancyjnym. 

Zapobieganie zaawansowanym uszkodzeniom

Problem ten nie byłby tak dotkliwy, gdyby istniała możliwość naprawy uszkodzeń wykrywanych na ich wczesnym etapie. Niestety niewielkie uszkodzenia z reguły dość długo „pracują” w ukryciu. Zanim zostaną wykryte, najczęściej dochodzi już do widocznego przecieku. Na tym etapie poza uszkodzeniem membrany mamy już przesiąkniętą warstwę izolacyjną, która nadaje się już tylko do wymiany. Woda, migrując w strukturach warstw dachu, znajduje ujście w miejscu nierzadko odległym od źródła uszkodzenia. Zwykle jego lokalizacja jest dość trudna, czasochłonna i kosztowna. Niestety regularne kontrole dachów przeprowadzane są rzadko, dlatego zanim problem zostanie wyeliminowany, dochodzi do tak zaawansowanych strat. 

– Nawet niewielkie szkody spowodowane wilgocią mogą przerodzić się w poważny problem. Jeśli wilgoć nie jest usuwana na bieżąco, tworzy warunki do rozwoju grzybów i pleśni. Z czasem prowadzą one do degradacji konstrukcji – mówi dyrektor ds. badań i rozwoju Vilpe, Veli-Pekka Lahti.

− Dlatego skupiliśmy się na rozwiązaniu działającym prewencyjnie. Tym bardziej, że nie tylko w wyniku uszkodzeń dachu izolacja może stracić swoje własności izolacyjne. Wystarczy kondensacja pary wodnej wynikająca z różnicy temperatur, konstrukcji czy charakteru budynku, aby przy braku odpowiedniej wentylacji zawilgocony materiał izolacyjny przestał pełnić swoją funkcję − dodaje Lahti.

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.