Symbioza kluczem do rozwoju. O oprogramowaniu dostosowanym do potrzeb - Strona 2 z 2 - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Symbioza kluczem do rozwoju. O oprogramowaniu dostosowanym do potrzeb

Które projekty były dla Państwa największym wyzwaniem?

M.J.: CALMTEC jest wykonawcą konstrukcji stalowej obiektu chroniącego największy na świecie artefakt muzealny – statek „MS Finnmarken”, znajdujący się w Muzeum Hurtigruten w Stokmarknes w Norwegii. Architektura budynku została nagrodzona przez European Steel Design Awards w 2021 roku. Celem projektu było zachowanie ikony historii norweskich przybrzeżnych ekspresowych i ekspedycyjnych statków wycieczkowych w należyty, imponująco nowoczesny i zasłużony sposób.

Co stoi za sukcesem, jaki odnoszą Państwo w tej branży?

M.J.: Na pewno nasz dynamiczny rozwój w zakresie centrum serwisowego można łączyć ze współpracą z Lantekiem. Cztery lata temu kupiliśmy pierwszą licencję, a obecnie mamy pełen system zarządzania – to Lantek Integra, Lantek MES Manager, pięć pełnych licencji. Była to inwestycja w rozwiązanie technologiczne, która zdecydowanie była dobrym krokiem. Z Lantekiem robimy oferty, prowadzimy sprzedaż… Bez tego nie byłoby możliwe tak efektywne planowanie produkcji, wdrożenie takiego systemu umożliwia szybsze i sprawniejsze zarządzanie. Między innymi dzięki temu udało nam się przetrwać trudny czas pandemii bez większego uszczerbku. Oczywiście było to wyzwaniem. Jednak zachowaliśmy ciągłość pracy, a rozwój firmy CALMTEC oraz centrum serwisowego, które jest częścią firmy, nie wyhamował. Dostosowaliśmy się do ograniczeń, jednak nie przeszkodziło nam to w dalszej pracy i budowaniu kolejnych relacji z klientami.

Wspomniał Pan, że współpraca z firmą Lantek usprawnia pracę. Dzięki temu przyczynia się do tego, że tak szybko się Państwo rozwijają – nawet w trudnych i niepewnych czasach. Co jest najważniejszym czynnikiem, który sprawił, że ta współpraca tak pomyślnie się układa?

M.K.: Cenimy sobie bardzo sprawny kontakt, to, że nasze relacje są partnerskie a także to, że czujemy, że mamy w firmie Lantek wsparcie. Nie czekamy, aż uda nam się dodzwonić na infolinię. Mamy ze sobą bezpośredni kontakt i wiemy, że możemy na siebie liczyć.

Michał Baranowski (Lantek): Nasze działanie przypomina symbiozę. W miarę rozwoju firmy nasza oferta dla niej też jest coraz bardziej rozwinięta, dostosowana do etapu, na jakim znajduje się firma. Wciąż wdrażamy nowe elementy, firma sygnalizuje nam swoje potrzeby, to, jakich danych potrzebuje. Dzięki sprawnej komunikacji możemy bardzo szybko reagować na zmiany.

M.J.: Na pewno doceniamy bardzo, że Lantek jest w stanie dostosować się do nas i tego, co już mamy wypracowane. Tak było np. z magazynowaniem. Od momentu kiedy firma zaczęła kupować materiał, mieliśmy wypracowany pewien system – Lantek dostosował się do tego.

M.B.: Dostosowanie się jest kluczowe. Zdajemy sobie sprawę z tego, że każda firma ma swoje know-how, swój system pracy, na którym buduje swój sukces i z którym chce się rozwijać. Naszym zadaniem nie jest robienie rewolucji, ale wsparcie i spowodowanie, że te wypracowane modele będą działać efektywniej, sprawniej. Że oszczędzone zostaną energia i czas.

Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę dalszego rozwoju!

Czytaj też >> Polscy przedsiębiorcy nie wykorzystują w pełni potencjału Przemysłu 4.0 – wyniki raportu

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.