Smart Warehouse - rekordowa edycja konferencji - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Rekordowa edycja konferencji Smart Warehouse

Elastyczność a automatyzacja

Równie żywo przebiegła dyskusja #automatyczne systemy składowania, prowadzona przez Magdę Libiszewską i Dominka Jańczaka (Logistics Manager). Wymiana poglądów pomiędzy dostawcami rozwiązań, a ich odbiorcami (działami operacji) przyniosła wiele ciekawych wniosków. Agata Mikiewicz (Zalando) podniosła kwestie personalizacji zamówień.  – Musimy zmierzyć się z traktowaniem klienta w sposób zindywidualizowany, co stoi w kontrze do automatyki, która lubi schemat i powtarzalność. Wtórował jej Aleksander Milon (GXO), przyznając, że e-commerce rządzony jest przez klienta końcowego, którego rosnące wymagania napędzają postęp technologiczny w magazynach.– Wszystko wskazuje jednak na to, że będziemy odchodzić od tradycyjnej automatyki, która obejmowała maksymalną liczbę procesów. Obecne trendy wskazują na rozwiązania bardziej elastyczne, automatykę w prostszym wymiarze. Tym samym na popularności będą zyskiwać AMR, AGV, coboty, czyli systemy zarządzania łatwiejsze do skalowania. One nie będą usztywniały operacji w przypadku nagłej zmiany parametru logistycznego.

W dyskusji #automatyczne systemy składowania wzięli udział także Krzysztof Małek (Europa Systems) i Kamil Szymański (Space4Logistics), którzy przybliżyli spojrzenie na zagadnienia związane z automatyzacją z perspektywy integratora systemów, producenta i doradcy logistycznego.

Gra w automatykę i roboty na magazynach

Scena drugiego dnia konferencji należała do Krzysztofa Maśnego, Ilony Miziewicz-Groszczyk (Europa Systems), Piotra Sędziaka (Orbico Supply) i ich gości. Pierwszy z nich zaprezentował swoje spojrzenie na automatykę jako grę, w którą warto się zaangażować, aby lepiej wykorzystać powierzchnię magazynową, zwiększyć produktywność i zredukować koszty ludzkie oraz operacyjne.

Ilona Miziewicz-Groszczyk oraz prelegenci panelu #agv roboty skupili się na przeglądzie dostępnych na rynku technologii. Jak wynika z rozmowy, granice pomiędzy robotami AGV, a AMR powoli się rozmywają, pojawiają się tez rozwiązania hybrydowe, łączące zalety obu technologii – wskazywał na to szczególnie Claus Folke (Geek+). Na zmianę preferencji klientów zwrócił uwagę Mateusz Gołębiowski (OMRON), który ocenił rynek robotów jako bardzo dynamiczny i wymagający dużej elastyczności od producentów. O różnicy w zastosowaniu robotów mobilnych mówił natomiast Artur Thomas (Jungheinrich Polska): – Granica pomiędzy tymi technologiami jest płynna. Wysokie wolumeny, pewna stałość zarówno w przepływach, jak i w miejscach, które ze sobą łączymy, uporządkowany ruch – tam zastosowanie znajdą  AGV. Natomiast obszary  produkcyjne niemal jednoznacznie kojarzą mi się z AMR, bo one tam pokazują swoje silne strony.

Za wykorzystaniem Cobotów optował Mateusz Amroziński (FANUC), oceniając je jako łatwe w obsłudze i doskonale nadające się do pracy ramię w ramię z człowiekiem. Na zupełnie inne zagadnienie zwrócił uwagę Michał Furmański (ABB): – O ile w obszarze produkcyjnym często spotykamy się z jednorodnym produktem, tak niestety magazyn charakteryzuje się bardzo dużą zmiennością produktu. A dodatkowo pojawia się jeszcze wyzwanie kompletacji na palecie różnego rodzaju formatów. Warto tego rodzaju czynnik mieć na względzie. Tutaj może najlepiej sprawdzić się robot przemysłowy, który będzie w wyposażony w bardziej elastyczne narzędzie, które obsłuży szerszą gamę produktów będzie to robił z większą wydajnością i elastycznością – przekonywał przedstawiciel ABB.

Galeria

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.