Sieci elektroenergetyczne za 68 mld zł. Bezpieczny prąd dla fabryk - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Sieci elektroenergetyczne za 68 mld zł. Bezpieczny prąd dla fabryk

Infrastruktura obliczeniowa przestaje być domeną wyłącznie branży IT. Staje się ona strategicznym elementem bezpieczeństwa państwa i stabilności sieci elektroenergetycznej. Zgodnie z prognozami Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), moc zainstalowana w polskich centrach danych wzrośnie z obecnego poziomu niespełna 250 MW do ponad 3 GW w 2036 roku oraz 5 GW w 2040 roku. Ten dwudziestokrotny wzrost zapotrzebowania na moc oznacza głębokie zmiany w bilansie energetycznym. To właśnie z tym wyzwaniem na co dzień mierzą się zakłady produkcyjne.

sieci elektroenergetyczne
fot. iStock

Czytaj także: Farma wiatrowa Baltica 2. Konstrukcje stalowe gotowe

Centra danych wchłoną 11% krajowego prądu. PSE inwestuje miliardy

Dynamiczny rozwój cyfrowej gospodarki i technologii sztucznej inteligencji pociąga za sobą bezprecedensowy popyt na energię elektryczną. Według wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego obiekty data center będą odpowiadać za ok. 7% krajowego zapotrzebowania na prąd w 2036 roku (17,4 TWh), a do 2040 roku wskaźnik ten sięgnie aż 11% (29,4 TWh). W ujęciu globalnym popyt sektora skoczy z 485 TWh w 2025 roku do ponad 1200 TWh dekadę później. Za ten proces odpowiada głównie rozwój sztucznej inteligencji, która wymusi trzykrotny wzrost poboru energii elektrycznej.

Dla przedsiębiorstw wytwórczych, które rywalizują o moce przyłączeniowe i stabilne dostawy, kluczowa jest odpowiedź operatora systemu przesyłowego. PSE uwzględniło ten skokowy popyt w planach na lata 2027–2036, przeznaczając na inwestycje kwotę 68,2 mld zł. Środki te pozwolą wybudować 4960 km nowych linii 400 kV. Dodatkowo sfinansują one modernizację 1613 km torów istniejących magistrali najwyższych napięć.

Stabilizator OZE czy konkurent o moce?

W dobie transformacji energetycznej data centers mogą jednak pełnić funkcję stabilizatora systemu, co ma istotne znaczenie dla ciągłości zasilania całego przemysłu:

  • Odbiór nadwyżek z OZE: W szczytowych momentach generacji ze źródeł odnawialnych centra danych – pobierające energię w sposób ciągły – stanowią stabilny bufor odbiorczy. W Europie udział OZE i atomu w ich zasilaniu ma wzrosnąć do 85% w 2030 roku, a w Polsce już dziś ok. 87% obiektów ma zakontraktowaną zieloną energię.
  • Elastyczność w stanach przeciążenia: Podczas deficytów w systemie serwerownie mogą odciąć się od sieci. Taki krok natychmiast uwalnia rezerwy mocy dla innych odbiorców, w tym fabryk.

Suwerenność danych a ciągłość produkcji

Równolegle do wyzwań infrastrukturalnych toczy się walka o suwerenność technologiczną. Ponad 70% europejskiego rynku chmurowego kontrolują obecnie zaledwie trzej dostawcy spoza UE. Taka zależność rodzi poważne ryzyka prawne, jurysdykcyjne oraz groźbę zakłóceń w dostępie do usług podczas kryzysów geopolitycznych.

Odpowiedzią na te wyzwania jest unijny projekt Cloud and AI Development Act z czerwca 2026 roku. Jego celem pozostaje trzykrotne zwiększenie mocy europejskich centrów danych w ciągu pięciu do siedmiu lat. Dodatkowo ramy Cloud Sovereignty wprowadzają 48 kryteriów suwerenności, w tym kontrolę nad danymi i autonomię technologiczną. Fizyczna lokalizacja serwerów w kraju ma kluczowe znaczenie dla fabryk wdrażających analitykę przemysłową i automatyzację. Krajowa infrastruktura gwarantuje ochronę danych operacyjnych przed odcięciem dostępu oraz ingerencją obcych jurysdykcji.

Może Cię również zainteresować: Inwestycje w budownictwie hamują. Firmy tną zakupy maszyn

Źródło: Newseria

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.