DREMA 2024 silnym impulsem do rozwoju przemysłu drzewno-meblarskiego
Już po raz 40. specjaliści związani z branżą drzewno-meblarską spotkali się w Poznaniu, by zapoznać się z innowacyjnymi rozwiązaniami prezentowanymi podczas Międzynarodowych Targów Maszyn, Narzędzi i Komponentów dla Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego DREMA. Najważniejsze targi drzewno-meblarskie w Europie Środkowo-Wschodniej, które odbyły się od 10 do 13 września 2024 roku, ponownie udowodniły swoją wyjątkową pozycję i rolę w wyznaczaniu kierunków rozwoju branży, oferując gotowe odpowiedzi na trapiące przemysł bolączki.
Około 400 firm i marek z 17 krajów przedstawiło swoją ofertę podczas jubileuszowej, 40. edycji Targów DREMA. Na stoiskach zaprezentowano mnóstwo zaawansowanych nowości technologicznych i rynkowych premier, których wdrożenie poprawi wydajność i jakość produkcji. Ekspozycja o powierzchni 20.500 mkw (wzrost o 23 proc.) przyciągnęła szerokie grono ponad 11.000 profesjonalistów (sektor obróbki drewna i produkcji mebli). Wśród zwiedzających znaleźli się przedstawiciele 32 krajów, w tym liczna reprezentacja specjalistów z państw Europy Środkowo-Wschodniej.
– Tegoroczna jubileuszowa edycja Targów DREMA potwierdziła, że organizacja tak dużej imprezy targowej nie byłaby możliwa bez współpracy z wystawcami, partnerami targów, stowarzyszeniami, izbami i mediami. DREMA już dawno wyszła poza formułę klasycznych targów. Dzisiaj DREMA to także kongresy, konferencje, powierzchnie pokazowe, akcje charytatywne, konkursy. Ale przede wszystkim to miejsce spotkań branży drzewno – meblarskiej i czas dyskusji o przyszłości. Wszyscy razem kreujemy przyszłość branży – mówi dyrektor Targów DREMA Andrzej Półrolniczak.
Lekki powiew optymizmu
Braki surowca i skokowy wzrost jego ceny, zakłócenia w łańcuchach dostaw, nieporozumienia w kwestii certyfikacji drewna, rosnący niedobór odpowiednio wykwalifikowanej kadry – to tylko część problemów, z jakimi w ostatnim czasie muszą borykać się firmy zajmujące się obróbką drewna i produkcją mebli. Do tego dochodzi załamanie popytu na meble na kluczowych rynkach eksportowych. Szeroko o trudnościach i wyzwaniach stojących przed branżą drzewną dyskutowano podczas XI Kongresu Przemysłu Drzewnego KOOPDREW, który odbył się w przededniu Targów DREMA z udziałem około 150 uczestników, w tym wybitnego ekonomisty i kilkukrotnego ministra finansów, prof. Grzegorz Kołodko.
Jak wynika z prezentacji Tomasza Wiktorskiego, analityka z B+R Studio, przedstawionej drugiego dnia Targów DREMA podczas 9. edycji Ogólnopolskiego Kongresu Meblarskiego, w poprzednim roku wartość eksportu mebli wyrażona w euro co prawda nieco wzrosła, jednak wolumen eksportu od 2021 roku sukcesywnie spada. Jak podkreślił, ograniczenia podaży drewna, konkurowanie o surowiec z energetyką czy niekorzystny kurs złotego w odczuwalny sposób pogorszyły konkurencyjność polskiej branży meblarskiej na światowych rynkach.
Są jednak pierwsze sygnały ożywienia. Powoli poprawie ulega sytuacja w budownictwie. Rośnie liczba wydanych pozwoleń na budowę, co w pewnej perspektywie czasowej powinno pozytywnie wpłynąć na popyt wewnętrzny. Z badań wynika, że nastroje w branży meblarskiej mimo trudności w ostatnich miesiącach zauważalnie się poprawiły. Lepsza sytuacja w meblarstwie powinna wkrótce polepszyć też wyniki i nastroje w branży drzewnej. Ten ostrożny optymizm wyczuwało się na Targach DREMA również w rozmowach z wystawcami i zwiedzającymi, którzy z umiarkowaną nadzieją spoglądali w przyszłość.



