Firmy boją się unijnych regulacji. Najbardziej tych dotyczących cyberbezpieczeństwa
Spory problem
Szczególnie obsługa incydentów jest newralgiczna. Firmy będą musiały przekazać raport „o wczesnym ostrzeżeniu” w ciągu 24 godzin od momentu jego wykrycia. A następnie przeprowadzić wstępną ocenę w ciągu 72 godzin. Mają miesiąc na przedstawienie ostatecznego raportu. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować karami finansowymi w wysokości od 1,4% globalnego obrotu lub 7 milionów euro (w zależności od tego, która kwota jest wyższa) do 2% globalnego obrotu lub 10 milionów euro w przypadku Istotnych podmiotów. Oprócz kar finansowych, NIS2 przewiduje też odpowiedzialność osobistą za nieprzestrzeganie przepisów. Może ona obejmować czasowy zakaz pełnienia funkcji kierowniczych, w tym na stanowiskach prezesów i rad nadzorczych.
Jak podkreśla Sebastian Toczewski z Beyond.pl: – Sporo firm i instytucji może mieć problem z przystosowaniem się na czas do nowych wymogów dyrektywy. Zmian organizacyjnych może być sporo, zależy to od obszaru funkcjonowania i wcześniejszych działań w obszarze bezpieczeństwa. To m.in. obowiązek stałego monitoringu incydentów w środowisku i infrastrukturze IT organizacji. Właściwie zbudowane i zabezpieczone narzędzia oraz technologie chmurowe, usługi z zakresu Business Continuity jak Backup as a Service czy Disaster Recovery as a Service. Procedury wymagają dostosowania i przetestowania. Oceniamy, że pojawi się zwiększony popyt na usługi doradcze i audytowe oraz outsourcing całych obszarów objętych nowymi regulacjami, ale jesteśmy na to przygotowani.
Kontrole
To jednak nie wszystko. Dyrektywa NIS 2 przewiduje, że organy będą mogły m.in.:
- prowadzić kontrole,
- audyty i skany bezpieczeństwa,
- czy też występować z wnioskiem o przedstawienie dowodów realizacji polityk cyberbezpieczeństwa przed dany podmiot.
– Należy pamiętać, że w kontekście wymagań regulacyjnych takich jak NIS2 czy DORA. Kluczowe jest prowadzenie regularnych przeglądów bezpieczeństwa, szkolenie pracowników z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz implementacja kompleksowej strategii zarządzania ryzykiem cybernetycznym. Rozwiązania do przechowywania danych są jednym z elementów tej układanki. Jednak ich skuteczność zależy od całościowego podejścia do kwestii bezpieczeństwa cybernetycznego. – mówi Rafał Sałyga, dyrektor Go-To-Market Practice Solutions w NTT DATA, integratorze oferującym m.in. rozwiązania firmy Pure Storage.
– Są organizacje, które uważają, że nadmierna ilość regulacji może prowadzić do nadmiernych kosztów dla firm. Ograniczać innowacje i tworzyć zbędne biurokratyczne obciążenia. Dlatego ważne jest, aby znaleźć równowagę między zapewnieniem bezpieczeństwa a zachowaniem elastyczności i innowacyjności w dziedzinie technologii – konkluduje Wiktor Markiewicz z IDC.
Może Cię także zainteresować: W nieruchomości w regionie CEE zainwestowano 1,6 mld euro
Porównaj produkty
