Produkcja i logistyka 2025: płace w górę, etaty pod lupą
W przemyśle i logistyce zatrudnienie pozostaje stabilne, przy czym firmy nadal ostrożnie podchodzą do rekrutacji. Stawiają na kluczowe kompetencje i specjalistyczne role, takie jak operatorzy maszyn, technicy utrzymania ruchu czy specjaliści ds. logistyki. W obliczu niepewnej koniunktury gospodarczej szukają też bardziej elastycznych form zatrudnienia, które pozwalają utrzymać efektywność przy zwiększających się kosztach, wynika z raportu Gi Pro „Wynagrodzenia w produkcji i logistyce: stanowiska niższego i średniego szczebla”. Pensje rosną – zgodnie z danymi GUS w I kwartale tego roku średnia płaca w sektorze przedsiębiorstw przekroczyła 8 600 zł brutto, o 8,4% więcej niż rok temu.

Zróżnicowanie nastrojów – przemysł ostrożny, logistyka coraz pewniejsza
W czerwcu 2025 roku wskaźnik koniunktury spadł do -7,7 wobec -6,4 w maju, choć nadal utrzymuje się na wyższym poziomie niż przed rokiem (-10,1), wynika z danych GUS. Przedsiębiorstwa mierzą się z ograniczonym popytem i rosnącymi kosztami, co skłania je do dalszej optymalizacji działalności. Z kolei w branży transportu i logistyki czerwcowy wskaźnik koniunktury wyniósł -0,8, co świadczy o stopniowej poprawie nastrojów. Firmy coraz lepiej oceniają swoją bieżącą sytuację ekonomiczną, choć prognozy na nadchodzące kwartały pozostają ostrożne.
Zatrudnianie z kalkulatorem w ręku – tylko konkretne kompetencje i kluczowe role
W czerwcu 2025 roku w sektorze przedsiębiorstw pracowało 6,43 mln osób. Co oznacza spadek o 0,8% w porównaniu do roku ubiegłego. W przetwórstwie przemysłowym na koniec marca br. było 21,6 tys. wakatów. Najczęściej poszukiwano robotników i rzemieślników (43,8%), a także operatorów oraz monterów maszyn i urządzeń (22,9%). Z kolei w transporcie i logistyce wolnych etatów było nieco ponad 10 tys., wynika z danych GUS.

Jeszcze nie tak dawno brak rąk do pracy był problemem w większości zakładów produkcyjnych i centrów logistycznych. Obecnie trudności rekrutacyjne wciąż są zauważalne, jednak coraz częściej dotyczą konkretnych, wyspecjalizowanych stanowisk. Firmy podchodzą do zatrudniania z większą ostrożnością. Skupiając się na obsadzeniu kluczowych ról, a rekrutacje mają na celu przede wszystkim uzupełnienie wakatów – podkreśla Agnieszka Żak, Dyrektor Regionalna Gi Group.
Czytaj również: Samodzielność kontra mikrozarządzanie: jak zaufanie wpływa na rozwój pracowników
„Wynagrodzenia w produkcji i logistyce: stanowiska niższego i średniego szczebla”
Z raportu Gi Pro „Wynagrodzenia w produkcji i logistyce: stanowiska niższego i średniego szczebla” wynika, że popyt na pracowników jest zróżnicowany. Nowe miejsca pracy powstają głównie tam, gdzie istnieje wyraźne zapotrzebowanie. Pracę najłatwiej znajdują operatorzy maszyn, automatycy i mechanicy, czyli pracownicy z kompetencjami technicznymi. Poszukiwane są także:
- osoby mające uprawnienia UDT i doświadczenie w obsłudze wózków widłowych,
- specjaliści ds. planowania logistyki i zarządzania magazynem
- oraz specjaliści ds. kontroli jakości.
Jednocześnie w wielu zakładach zapotrzebowanie na pracowników niewykwalifikowanych wyraźnie się ustabilizowało, a w niektórych wręcz zmalało. To efekt postępującej automatyzacji oraz ostrożniejszego podejścia do planowania zatrudnienia. W logistyce liczba ofert spadła także z powodu stabilizacji wolumenów w e-commerce.
Część dużych przedsiębiorstw, zwłaszcza w branży motoryzacyjnej i AGD, czeka na rozwój sytuacji, ograniczając nadgodziny, wstrzymując dodatkowe rekrutacje, a także w większym stopniu korzystając z pracowników tymczasowych oraz outsourcingu. Po te rozwiązania sięgają także mniejsze firmy.
– Wzrost kosztów pracy oraz wahania popytu zmuszają firmy do szukania elastycznych rozwiązań kadrowych. Współpraca z agencjami pracy czy outsourcing wybranych procesów pozwala zachować płynność operacyjną bez nadmiernego obciążania budżetu – dodaje Agnieszka Żak, Dyrektor Regionalna Gi Group.
Porównaj produkty