Niemcy potrzebują czegoś więcej niż planu
Niemcy próbują zrestrukturyzować gospodarkę
Plan jest krokiem we właściwym kierunku i zapewni niewielki impuls wzrostowy. Jest on jednak zbyt mały, aby zrestrukturyzować gospodarkę o wartości 4 bilionów euro. Jeszcze przed ogłoszeniem obecnego planu, rząd próbował stworzyć pewien bodziec dla inwestycji poprzez politykę przemysłową. Problemem nie jest jednak brak funduszy, ale natura samej administracji. Niemcy muszą obecnie płacić cenę za swoje wcześniejsze częściowo nietrafione wybory w zakresie polityki energetycznej i taktykę „zarządzania zamiast reform”. W miarę realizowania założeń zerowego zużycia energii netto ceny energii pozostaną przez dłuższy czas wysokie. Zatem utrata niektórych energochłonnych gałęzi przemysłu jest nieunikniona. Będzie to bolesne, ponieważ niemiecki przemysł chemiczny i metalowy są jednymi z tych prowadzących najbardziej intensywne badania. Średnio wprowadzają zdecydowanie więcej innowacji niż inne branże. Ponieważ generują one około 20% wartości dodanej przemysłu w Niemczech i zatrudniają około 16% siły roboczej w przemyśle, będzie to miało znaczący wpływ na koniunkturę.
Proces transformacji Niemiec jest już w pełnym biegu. Firmy zaczęły opuszczać Niemcy na rzecz lokalizacji o tańszej energii. Niemniej jednak, niemiecki rząd zaproponował 80% dopłaty do cen energii elektrycznej dla przemysłu ciężkiego (Industriestrompreis). To wiąże się z kosztem 30 mld euro – choć nie jest to jeszcze przesądzone. Przygotowano również plany dotacji dla czystej produkcji w przemyśle ciężkim o wartości około 20 mld EUR. 20 mld EUR dotacji przeznaczono już na zakłady produkujące chipy, z czego tylko 10 mld EUR trafi do Intela. Czas pokaże jednak, czy to wystarczy, aby pobudzić prywatne inwestycje w Niemczech. Podobnie jak ustawa o ograniczaniu inflacji pobudziły inwestycje w nowe zakłady w USA (wykres poniżej).

Źródła: BEA, Destatis, Allianz Research. Uwaga: USA: łączne prywatne wydatki budowlane skorygowane o ceny przy użyciu PPI dla popytu pośredniego „materiały i komponenty dla budownictwa”. Niemcy: Veranschlagte Baukosten, Baugenehmigungen Fabriken und Werkstattgebäude, cena skorygowana za pomocą Baupreisindex für gewerbliche Betriebsgebäude, Bauleistungen am Bauwerk.
Wzmocnienie pozycji koniecznym krokiem do rozwoju
Niemcy potrzebują środków, które wzmocnią ich pozycję jako miejsce przyjazne dla innowacji, inwestycji i tworzenia miejsc pracy o wysokiej wartości dodanej. Pozytywnym aspektem jest to, że Niemcy nadal mają silną pozycję pod względem liczby wniosków patentowych i inwestycji w badania i rozwój. Jednak w ostatnich latach niemieckie wydatki na te cele spadły. Co więcej, kraj atrakcyjny dla inwestorów wygląda inaczej: kapitał podwyższonego ryzyka (venture capital – związany zazwyczaj ze średnio- i długoterminowymi inwestycjami w przedsiębiorstwa niepubliczne znajdujące się we wczesnych fazach rozwoju) w ostatnich latach zmniejsza się, a spadek liczby nowotworzonych przedsiębiorstw i start-upów może być kolejnym sygnałem, że atrakcyjność Niemiec jako lokalizacji biznesowej spada (wykres poniżej).
W przyszłości wzrost wartości dodanej będzie prawdopodobnie wiązał się z sektorami, które nie należą do tradycyjnych mocnych stron Niemiec, takich jak usługi w bliskim kontakcie z personelem (m.in.. centra pomocy), oprogramowanie, zarządzanie dużymi zbiorami danych i rozrywka. Aby odnieść sukces, Niemcy będą musiały uczynić i utrzymać swoją gospodarkę wystarczająco elastyczną, aby poradzić sobie z takimi zmianami. Ustawa o finansowaniu przyszłości, na którą przeznacza się 1 mld EUR rocznie, ma na celu ułatwienie finansowania start-upów i wchodzenia na giełdę przy jednoczesnym pokonywaniu barier na rynku kapitałowym. Dodatkowo, inicjatywa Promote the Future planuje zainwestować 20 mld EUR w edukację i badania. Skuteczność tych inicjatyw pozostaje jednak niepewna ze względu na niejasne plany wdrożeniowe.

Źródło: OECD, Allianz Research