Niemcy potrzebują czegoś więcej niż planu
- Niemcy są jedyną dużą gospodarką, która prawdopodobnie skurczy się w 2023 r., z takimi przeciwnościami, jak spowolnienie popytu na ich eksport (szczególnie wysoce cykliczne towary, takie jak samochody, obrabiarki i chemikalia), nierównomierny globalny wzrost: popyt rośnie na usługi bardziej niż na towary, spowolnienie popytu z USA i Chin oraz korekta zapasów.
- Nawet jeśli rządowy plan gospodarczy jest krokiem we właściwym kierunku i zapewni niewielki impuls wzrostowy, jest on zbyt mały, aby zrestrukturyzować gospodarkę o wartości 4 bilionów euro. W opinii Allianz Trade Niemcy zmagają się z wyzwaniami strukturalnymi. W tym: niedoborami siły roboczej, wysokimi kosztami energii, zwiększonymi obciążeniami regulacyjnymi i podatkowymi, powolną cyfryzacją i niepewnością polityczną. Aby im sprostać, Niemcy potrzebują środków, które wzmocnią ich pozycję jako miejsca innowacji, inwestycji i tworzenia miejsc pracy o wysokiej wartości.
- Niemcy muszą pilnie ograniczyć biurokrację i przyspieszyć cyfryzację, aby przyciągnąć inwestycje. Kluczowe znaczenie ma uproszczenie przepisów, ograniczenie biurokracji i wzmocnienie zdolności do podejmowania szybkich decyzji administracyjnych. Rząd musi nadać priorytet szybszemu planowaniu i procedurom zatwierdzania, aby ułatwić inwestycje gospodarcze.
- Podczas gdy rząd musi stworzyć sprzyjające warunki, firmy muszą również podjąć środki zaradcze i aktywnie wdrażać zieloną i cyfrową transformację. Kluczem do ożywienia gospodarczego w Niemczech jest szczuplejsze, sprawniejsze państwo i produktywne inwestycje zamiast dotacji. Transformacja wymaga współpracy między rządem a sektorem prywatnym.
Niemcy: nadal z potężną gospodarką?
Niegdysiejsza potęga Europy stała się jedyną dużą gospodarką, która prawdopodobnie skurczy się w 2023 roku. Niemcy ledwo powróciły do poziomu sprzed pandemii (wykres), a perspektywy na drugą połowę 2023 r. nie wyglądają zachęcająco. Wszystkie główne wskaźniki sygnalizują pogorszenie koniunktury. Przeciwności wynikające ze spowolnienia globalnego popytu i duża ekspozycja na spowolnienie w USA i Chinach obciążają wysoce cykliczną gospodarkę Niemiec. Oczekujemy, że PKB spadnie o -0,3% w 2023 r. (USA: +2,2%, FR: +0,9%, strefa euro: +0,6%), ale Allianz Trade nie spodziewa się, że niemiecka recesja potrwa dłużej niż do nadchodzącej zimy. W 2024 r. Allianz Trade spodziewa się, że niemiecka gospodarka powróci do ożywienia wspieranego przez wszystkie główne składniki popytu, z niewielkim ożywieniem PKB o +0,8% (USA: +1,1%, FR: +0,7%, strefa euro: +1,0%).

Źródła: Refinitiv Datastream, Allianz Research
Niemcy: wpływ globalnych procesów
Spowolnienie globalnego popytu i bardziej rozdrobniona światowa gospodarka odbijają się na niemieckim eksporcie. W pierwszej połowie 2023 r. niemiecki eksport wzrósł łącznie o +3,3% r/r do 797,8 mld EUR, podczas gdy do Niemiec zaimportowano towary o łącznej wartości 699,1 mld EUR. Było to o 4,3% mniej niż w pierwszej połowie 2022 roku. Bilans handlowy nadal nie powrócił do poziomów sprzed pandemii. Przy globalnym, a zwłaszcza chińskim popycie, który będzie niższy przez dłuższy czas, jest mało prawdopodobne, aby bilans handlowy powrócił do normy.
Ogólnie rzecz biorąc, niemieckie przedsiębiorstwa są bardziej podatne na wahania globalnego cyklu produkcyjnego. A to ze względu na specjalizację firm w eksporcie wysoce cyklicznych towarów, takich jak samochody, obrabiarki i chemikalia. W przeszłości pionowo zintegrowane przemysłowe łańcuchy wartości okazały się zaletą w globalnej konkurencji. Były w stanie zrekompensować pewne niedogodności związane z kosztami (tj. płace, regulacje, energia). Jednak obecnie globalna fragmentacja i zmniejszenie ryzyka położyły temu kres.
Niemcy borykają się również z nierównomiernością wzrostu globalnego popytu na usługi (na nie większego) i towary (te zdecydowanie mniej). Konsumenci chętnie wydają zwiększone dochody na usługi, a nie na towary, które produkują Niemcy. Z kolei kraje takie jak USA, Francja czy Hiszpania są bardziej zorientowane na usługi. W Niemczech 18,5% wartości dodanej w PKB pochodzi z produkcji (w porównaniu do 9,3% we Francji lub 10,7% w USA), podczas gdy 62,7% wartości dodanej w PKB pochodzi z usług (w porównaniu do 70,3% we Francji i 77,6% w USA). Niemieckie usługi opierają się głównie na rozległej sieci usług przemysłowych, wydajnej logistyce i usługach posprzedażowych dostosowanych do potrzeb klienta, które są w większości związane z produkcją i nie zaspokajają obecnego popytu konsumentów.