Czy firmy działające w sektorze OZE zmienią rynek magazynowy?
Porty i połączenia intermodalne – przewaga budowana latami
Największym magnesem województw nadbałtyckich oraz dużym ułatwieniem w prowadzeniu przedsiębiorstw z sektora OZE są ciągle rozbudowywane sieci – drogowa, kolejowa oraz porty morskie. Największy z nich, Port Gdański znajduje się obecnie na piątym miejscu w UE pod względem wyników ekonomicznych.
Od wielu lat rośnie znaczenie połączeń intermodalnych, które stają się priorytetowym sposobem przewożenia towarów w Polsce. – Obserwujemy związane z tym trendem ogromne inwestycje w infrastrukturę drogową i kolejową. W ubiegłym roku zakończyła się rozbudowa Nabrzeża Przemysłowego w Porcie Gdańskim – poprawa infrastruktury drogowej i kolejowej kosztowała ponad 82 mln zł. Duże inwestycje poprawiające dostęp pociągów towarowych do nabrzeży portu przeprowadzono też w Gdyni (za 1,9 mld zł) oraz w Szczecinie i Świnoujściu (1,5 mld zł). Dzięki wykonanym modernizacjom do nabrzeży portów dojadą dłuższe, nawet 750-metrowe, pociągi towarowe, o nacisku 22,5 tony – informuje Michał Rafałowicz. Ekspert wyjaśnia, że taka infrastruktura pozwoli przyjąć i obsłużyć więcej ładunków przewożonych koleją. To istotne na konkurencyjnym rynku. Kolej, jako bardziej ekologiczna, jest też preferowanym przez UE środkiem transportu, dlatego część środków unijnych, przeznaczonych wcześniej na drogi, przesuwa się i wykorzystuje na modernizacje torów.
Specjaliści od OZE już tutaj są
Rozwojowi sektora OZE na polskim wybrzeżu sprzyja też lokalny rynek pracy. Kamila Staroszczyk, senior consultant w Randstad Polska, zapewnia, że przedsiębiorcy znajdą tam odpowiednie kompetencje, chociaż wiele zależy od ich szczegółowych wymagań. – Obecny rynek pracy obfituje w kandydatów z branży stoczniowej czy morskiej oraz dostawców różnego rodzaju komponentów i usług dla branży offshore i energetycznej. Sporym wyzwaniem jest na pewno rosnące w krótkim czasie zapotrzebowanie na pracowników posiadających podobne kompetencje techniczne, takie jak inżynierowie ds. elektryki, automatyki czy inżynierowie strukturalni z doświadczeniem w OZE. Wysoka konkurencyjność tych kompetencji powoduje mniejsze zainteresowanie zmianą ze strony kandydatów, którzy chcą angażować się w satysfakcjonujące projekty, a także mają wyższe oczekiwania finansowe. Z drugiej strony jednak, rynek województwa pomorskiego jest na tyle szeroki, że przy pewnej elastyczności ze strony pracodawców – brakujące wakaty można zapełnić proaktywnymi osobami gotowymi na doszkolenie się w zakresie brakujących kompetencji – twierdzi ekspertka Randstad Polska.
Sprzymierzeńcem pracodawców na pewno są wyższe uczelnie, które widząc takie zapotrzebowanie, uzupełniają ofertę akademicką o nowe kierunki studiów. – Wzmożone wysiłki w tym obszarze pozwoliły na utworzenie takich kierunków, jak: Energetyka (specjalizacja: Energetyka Odnawialna) na Politechnice Gdańskiej, czy Morska Energetyka Wiatrowa, Technika Wodorowa i Odnawialne Źródła Energii na Uniwersytecie Morskim w Gdyni oraz Inżynieria Środowiska (specjalizacja: Odnawialne Źródła Energii) na Uniwersytecie Gdańskim. Warto wspomnieć, że dostępne są również kierunki studiów podyplomowych z zakresu Morskiej Energetyki Wiatrowej na Politechnice Gdańskiej – informuje Paulina Dziecielska, senior consultant w Randstad Polska.
Galeria
Porównaj produkty

