Niemcy na krawędzi – wzrost minimalny, niepewność w przemyśle i eksporcie
Niemcy wciąż zmagają się z jednym z najsłabszych okresów gospodarczych od lat. Minimalne tempo wzrostu, stagnacja w przemyśle oraz utrzymująca się słabość eksportu sprawiają, że największa gospodarka Europy balansuje na granicy recesji.

Tempo wzrostu niemieckiego PKB jest nadal wyjątkowo słabe. Prognozy na 2025 r. są mało optymistyczne: MFW zakłada wzrost PKB Niemiec na poziomie 0,2 proc. po dwóch latach stagnacji. Aktualne ożywienie pozostaje minimalne i wynika głównie z popytu krajowego, który ma wzrosnąć r/r o 1,7 proc. Główne filary niemieckiej gospodarki – przemysł i eksport – nadal nie wykazują trwałej poprawy. W krótkim okresie sytuacja również pozostaje bez zmian: PKB spadł w II kwartale o 0,3 proc., a w III kwartale nie odnotowano wzrostu. Jedyną pozytywną informacją jest umiarkowana inflacja na poziomie 2,3 proc. r/r w listopadzie.
Przemysł niemiecki: sygnały mieszane
Produkcja przemysłowa daje mieszany obraz. W październiku wartość produkcji przemysłowej zwiększyła się m/m o 1,8 proc., po zwyżce m/m o 1,1 proc. we wrześniu, a w ujęciu rocznym osiągnęła 0,8 proc. Jednak cały III kwartał zakończył się spadkiem k/k o 0,8 proc., co pokazuje, że sektor nadal jest słaby. PMI dla przemysłu utrzymuje się na poziomie 48,2 pkt., co sygnalizuje lekką kontrakcję. Największy wzrost produkcji zanotowały branże: budowlana (+3,3 proc.), maszynowa (+2,8 proc.) oraz elektronika i optyka (+3,9 proc.). Słabość motoryzacji (-1,2 proc. m/m) – odpowiadającej za dużą część niemieckiego eksportu – ogranicza potencjał odbicia całego sektora.
Eksport jako bariera dla wzrostu
Eksport netto pozostaje obciążeniem dla wzrostu. DIW prognozuje, że w 2025 r. wartość eksportu nie zwiększy się, a wartość importu wzrośnie o 1,4 proc., co oznacza ujemny wkład eksportu netto na poziomie -1,4 pkt. proc. Słabnąca konkurencyjność branży motoryzacyjnej, napięcia geopolityczne, drogie źródła energii oraz mocne euro ograniczają możliwości odbicia handlu zagranicznego. Bez poprawy popytu ze strony kluczowych gospodarek – zwłaszcza Chin i USA – niemiecki eksport pozostanie barierą dla wzrostu gospodarczego.
Ostrożne prognozy na 2026 rok
Perspektywy na 2026 r. pozostają słabe, a oczekiwane odbicie będzie ograniczone. Najważniejsze instytucje widzą jedynie umiarkowaną poprawę sytuacji gospodarczej Niemiec w 2026 r. MFW szacuje wzrost PKB na poziomie około 1,0 proc., co oznacza tempo wciąż wyraźnie niższe niż w większości dużych gospodarek UE. Komisja Europejska prognozuje wzrost rzędu 1,2 proc., wskazując na stopniowe odbudowywanie popytu w strefie euro, choć podkreśla, że słabość przemysłu – zwłaszcza motoryzacji – będzie nadal ograniczać eksport.
