Firmy produkcyjne w Polsce przechodzą zieloną transformację
Zwiększanie efektywności energetycznej i zastępowanie paliw kopalnych mniej emisyjnymi lub odnawialnymi źródłami wiąże się z kosztami. Eksperci podkreślają jednak, że warto te działania potraktować jako inwestycje zapewniające dalszą konkurencyjność na rynku.
– Oczywiście w pierwszych latach ESG będzie się wiązać z kosztami i wydatkami. Jednak jeśli spojrzymy na europejską gospodarkę w perspektywie 10–20 lat, to dzięki ESG ona na pewno będzie mniej emisyjna. Będziemy mieć firmy uporządkowane, świadome tego, jaka jest ich rola i strategia. ESG wymusza bowiem wdrożenie wielu innowacji, zarówno procesowych, jak i produktowych, implementowanie nowoczesnych technologii – mówi Marta Biernacka-Miernik, członkini zarządu Polskiego Stowarzyszenia ESG.
– Niektóre działania zmniejszające zużycie energii można zrealizować niemal bezkosztowo, na przykład dostosowując pracę urządzeń do rzeczywistych potrzeb. Te zaś, które wymagają zaangażowania finansowego, warto rozpatrywać jako inwestycję w przyszłość przedsiębiorstwa – podkreśla Aleksandra Stępniak.
Czytaj też >> Krok po kroku – jak ludzie uczą roboty chodzić?
ESG: szanse i ryzyka
Firmy mają coraz większą świadomość korzyści wynikających z realizacji celów ESG. Jak pokazała II edycja raportu „ESG: szanse i ryzyka” Polskiego Stowarzyszenia ESG, w ciągu ostatnich trzech lat świadomość ESG w polskich firmach wzrosła z 46 do 70 proc. Połowa firm ma już opracowaną strategię ESG. 66 proc. z nich przyjęło ją z przekonania, że ESG to nie tylko obciążenie, ale i szansa na rozwój. Duża część firm, bo aż 40 proc., deklaruje chęć zmian. W komentarzu do raportu wskazano, że polskie duże i małe firmy dojrzały już do tego, aby potraktować ESG poważnie.
– Firmy są coraz bardziej świadome tego, że czeka je m.in. implementacja dyrektywy CSRD. Ona wymusi określone obowiązki dotyczące raportowania zrównoważonego rozwoju i szereg regulacji. Wiele przedsiębiorstw utworzyło już własne działy ESG i zatrudnia specjalistów, którzy będą przeprowadzać tę transformację. Gromadzą finansowanie. Zarządy są coraz bardziej świadome. Włączają się w ten proces, więc myślę, że jesteśmy na dobrej drodze – mówi Marta Biernacka-Miernik.
Jak zauważa Polskie Stowarzyszenie ESG, unijne regulacje powodują, że zrównoważony rozwój przestaje być domeną świadomych firm. Staje się warunkiem utrzymania konkurencyjności. Wymuszają to nie tylko przepisy, ale i rynkowe realia oraz oczekiwania konsumentów i szerokiego grona interesariuszy.
– Chcemy również jako odpowiedzialny biznes dbać o swoich dostawców, bo odpowiedzialność biznesu nie kończy się na działalności operacyjnej. Jest to również kształtowanie odpowiednich postaw swoich pracowników.
