Co czeka polski przemysł zbrojeniowy? KUKE napędza eksport - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Co czeka polski przemysł zbrojeniowy? KUKE napędza eksport

Długoterminowy rozwój krajowego sektora zbrojeniowego nie może opierać się wyłącznie na zamówieniach dla rodzimej armii. Bez dywersyfikacji rynków zbytu i wyjścia na rynki zagraniczne, przedsiębiorstwa ryzykują uzależnieniem od jednego odbiorcy. Narzędziem do budowania globalnej pozycji mają stać się nowe instrumenty finansowe oraz produkty podwójnego zastosowania (dual-use).

polski przemysł zbrojeniowy
fot. iStock

Czytaj także: Przemysł zbrojeniowy i rurociąg NATO. Inwestycje w Polsce

Rosnące wydatki na zbrojenia sprawiły, że polski przemysł obronny stał się nowym centrum zainteresowania instytucji finansowych – zarówno w kraju, jak i na świecie. Obecnie Polska finansuje większość kupowanej broni za pośrednictwem zagranicznych banków komercyjnych, korzystając z zabezpieczenia oferowanego przez agencje wsparcia eksportu. Ze statystyk Związku Banków Polskich wynika, że około 80% sektora bankowego (mierzonego udziałem w aktywach) angażuje się już w finansowanie tego obszaru. Blisko 70% z nich finansuje projekty podwójnego zastosowania (dual-use, łączące przeznaczenie cywilne i wojskowe). Ponadto około połowa współfinansuje zakupy uzbrojenia, a ponad 30% wspiera rozwój nowych technologii.

Prawdziwym wyzwaniem pozostaje jednak eksport, który pozwala ograniczyć ryzyka związane z wahaniami popytu na rynku rodzimym. Zdolność do wysyłania od 33% do 50% produkcji za granicę to model sprawdzony w krajach takich jak Francja, Wielka Brytania, Szwecja, Norwegia czy Włochy. Zabezpiecza on cały łańcuch dostaw. W razie realnego zagrożenia linie produkcyjne można natychmiast przestawić z obsługi rynków obcych na zapotrzebowanie krajowe.

Janusz Władyczak, prezes zarządu KUKE: Wśród naszych firm nie ma jeszcze naturalnego apetytu na to, żeby wychodzić na zewnątrz, skoro można sprzedać w Polsce. Ten apetyt przyjdzie za jakiś czas. Natomiast trzeba sobie zdawać sprawę, że tu i teraz jest momentum na to, żeby znaleźć rynki zbytu, bo za trzy–cztery lata sytuacja już może być zupełnie inna i może już nie być takiego popytu na broń. Firmy z innych krajów podpisują kontrakty każdego dnia. Nikt nie będzie czekał kilka lat, aż się obudzimy.

Globalna mapa transferu broni a pozycja Polski

Wzrosty w handlu uzbrojeniem widać wyraźnie w statystykach Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI). Wolumen globalnego transferu broni w latach 2021–2025 był o 9,2% wyższy niż w poprzednim pięcioleciu.

  • Najwięksi dostawcy: Liderem pozostają Stany Zjednoczone z 42-procentowym udziałem w rynku (wzrost eksportu o 27%, w tym do Europy aż o 217%). Kolejne miejsca zajmują Francja (9,8%), Rosja (6,8%), Niemcy (5,7%) oraz Chiny (5,6%).
  • Najwięksi odbiorcy: Głównym celem dostaw na świecie była Ukraina, przyjmująca 9,7% globalnego importu.
  • Pozycja Polski: Kraj zajął 14. miejsce z około 1-procentowym udziałem w światowym eksportu. Choć w latach 2021–2025 polski eksport wzrósł o rekordowe 4387% w porównaniu do lat 2016–2020, wynik ten jest zdominowany przez dostawy na Ukrainę, która odebrała aż 94% polskiego uzbrojenia.

Nowelizacja ustawy o KUKE: Nowe instrumenty wsparcia

Szansą na zmianę struktury sprzedaży i głębszą dywersyfikację ma być nowe instrumentarium finansowe. Planowana nowelizacja ustawy o KUKE zakłada rozszerzenie działalności instytucji. Nowe przepisy umożliwią ubezpieczanie finansowania nie tylko eksportu i transformacji energetycznej, ale też obronności, sprzętu wojskowego oraz importu minerałów ziem rzadkich.

Nowe przepisy pozwolą na zabezpieczanie przedsięwzięć inwestorów obcych w krajach trzecich. Umożliwią także finansowanie inwestycji rozwijających krajowy przemysł obronny, w tym start-upów i producentów rozwiązań dual-use. Co istotne, ochroną ubezpieczeniową będą mogły zostać objęte również wybrane inwestycje firm zagranicznych. Warunkiem jest jednak to, aby ich produkcja została w całości lub części przeznaczona na potrzeby Sił Zbrojnych RP.

Może Cię również zainteresować: Robotyzacja pras a OEE. Jak podnieść wydajność o 56%?

Źródło: Newseria

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.