Branża automotive w nowej rzeczywistości: Krótkie umowy i zatory - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Branża automotive w nowej rzeczywistości: Krótkie umowy i zatory

Polska branża motoryzacyjna przechodzi właśnie najgłębszą od lat przebudowę swojego modelu działania. Czas wieloletnich, stabilnych umów oraz przewidywalnych wolumenów dostaw bezpowrotnie odchodzi do lamusa. Dzisiejsze otoczenie rynkowe wymusza na zakładach produkcyjnych błyskawiczną elastyczność, jednak największą barierą na drodze do transformacji okazują się narastające zatory płatnicze. Z najnowszego raportu „Automotive 2026: gdzie branża zarabia, a gdzie traci?”, opracowanego przez Keralla Research na zlecenie Bibby Financial Services, wyłania się obraz sektora stojącego w ogniu krzyżowym kilku potężnych rynkowych sił.

branża automotive
fot. iStock

Czytaj także: System zarządzania opakowaniami wielokrotnego użytku dla łańcucha dostaw automotive

Krach przewidywalności: Koniec ery długich kontraktów

Przedsiębiorcy wytyczający kierunki rozwoju w sektorze produkcyjnym zmagają się obecnie ze skumulowaną presją kosztową i technologiczną. Dynamicznie rosnące wydatki na energię, surowce i pracę zbiegły się w czasie z koniecznością przestawiania linii produkcyjnych na komponenty dedykowane elektromobilności. Polscy dostawcy odczuwają coraz silniejszy nacisk ze strony chińskich konkurentów. Rywalizują oni już nie tylko agresywną ceną, ale przede wszystkim niespotykaną skalą działania i tempem wdrażania innowacji.

Zmieniający się układ sił bezpośrednio przekłada się na relacje biznesowe z głównymi odbiorcami. Niemal wszyscy badani producenci i poddostawcy zauważyli wyraźną korektę dotychczasowych warunków współpracy. Miejsce bezpiecznych, długoterminowych kontraktów coraz częściej zajmują krótkie, rwane zamówienia, rozliczane w elastycznych harmonogramach. Taka zmiana przesuwa ciężar ryzyka na dostawców. Wymaga od nich ciągłej gotowości parku maszynowego i wcześniejszego zamawiania materiałów. Wszystko to dzieje się bez gwarancji stabilnego obłożenia produkcji w kolejnych miesiącach.

Zamrożone faktury: Ukryty hamulec zakładowych inwestycji

W tych warunkach prawdziwym „być albo nie być” dla zakładowych finansów staje się sprawne zarządzanie kapitałem obrotowym. Problem w tym, że płynność w całym ekosystemie pozostaje bardzo napięta. Aż dziewięć na dziesięć firm z sektora automotive deklaruje regularne opóźnienia w spłacie faktur przez swoich kontrahentów. Mediana zamrożonych w nieopłaconych rachunkach środków sięga 110 tysięcy złotych, a co druga firma czeka na wpłaty opiewające na kwoty przekraczające 200 tysięcy złotych.

Marek Kęsik, dyrektor sprzedaży w Bibby Financial Services:

„Kwota 110 tys. zł zamrożona w fakturach to dla wielu firm realny kapitał operacyjny, a nie tylko pozycja w księgowości. Jeżeli płatność przychodzi kilka tygodni po terminie, dostawca w practical kredytuje swojego odbiorcę”.

W praktyce oznacza to, że polscy wytwórcy nieformalnie kredytują swoich odbiorców, zamiast przeznaczać własną gotówkę na zakupy surowców, unowocześnienie parku maszynowego czy obowiązkowe certyfikacje jakościo- i środowiskowe.

W poszukiwaniu nowych rynków: Od motoryzacji po zbrojeniówkę

Mimo trudnego otoczenia polskie zakłady nie pozostają bierne. Ogromna większość przedsiębiorstw podjęła już aktywne kroki w celu zdobycia nowych rynków zbytu. Kluczem do przetrwania staje się przemyślana dywersyfikacja.

Specjaliści podkreślają, że kompetencje szlifowane przez lata w rygorystycznym środowisku motoryzacyjnym – takie jak precyzyjna obróbka metali, produkcja elementów z tworzyw sztucznych czy zaawansowane zarządzanie jakością – stanowią doskonałą kartę przetargową poza tradycyjną motoryzacją. Polskie firmy coraz śmielej sięgają po zlecenia z obszarów takich jak:

  • przemysł obronny i zbrojeniowy,
  • sektor kolejowy i maszynowy,
  • energetyka oraz budownictwo,
  • AGD i branża maszyn rolniczych.

Jak przetrwać transformację?

Ostatecznie wygranymi tej transformacji okażą się te zakłady, które zdołają połączyć swoje przemysłowe rzemiosło z dyscypliną finansową. Kluczowe staje się skrupulatne liczenie rentowności każdej, nawet najmniejszej serii produkcyjnej, unikanie cenowej walki na wyniszczenie oraz aktywne uwalnianie zamrożonej w fakturach gotówki, chociażby przy wsparciu elastycznego faktoringu. Płynność finansowa przestaje być jedynie kwestią bezpieczeństwa – staje się podstawowym warunkiem elastyczności i rozwoju na rosnącym, choć coraz trudniejszym rynku.

Może Cię również zainteresować: Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 7,6%. Dane GUS

Źródło: BIBBY

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.