Import z Chin bije rekordy. Presja na europejski przemysł - dlaProdukcji.pl

Wyszukaj w serwisie

Import z Chin bije rekordy. Presja na europejski przemysł

Mimo unijnych działań na rzecz bezpieczeństwa gospodarczego, udział Chin w europejskim imporcie stale rośnie. W I połowie 2026 roku deficyt handlowy UE z Chinami wzrósł r/r o ponad 9% i osiągnął rekordową wartość 196 mld EUR. Sam import towarów zwiększył się o ponad 5%, wywierając coraz większą presję na rodzimych producentów.

import z Chin
fot. iStock

Czytaj także: Sankcje Chin uderzają w europejski i polski przemysł

Motoryzacja i baterie napędzają chiński eksport

Aż za jedną trzecią wzrostu wartości unijnego importu odpowiadają zaledwie dwie kategorie produktowe: samochody oraz akumulatory elektryczne. W ujęciu rocznym odnotowano w nich łączny wzrost o 9 mld EUR (1,5-krotny). W zestawieniu z I połową 2019 roku oznacza to skok odpowiednio 50-krotny oraz 10-krotny. Trzecią kluczową grupą są urządzenia do przetwarzania danych (komputery, serwery), których import wzrósł r/r o 1 mld EUR (o 6% r/r i 30% w porównaniu z 2019 r.).

Dynamiczna ekspansja Chin w tych sektorach to rezultat szerokiego wsparcia państwowego w postaci subsydiów, ulg podatkowych oraz bezpośredniego finansowania innowacji.

Ponadto Chiny umacniają pozycję w dostawach komponentów i urządzeń dla gospodarki niskoemisyjnej:

  • transformatorów elektrycznych,
  • turbin wiatrowych,
  • paneli fotowoltaicznych,
  • pomp ciepła,
  • klimatyzatorów (w tym klimatyzatorów mobilnych i do budynków, których import wzrósł o 52% w I połowie roku).

Polska: podwojenie importu i skok w automotive

Podobne tendencje widoczne są w Polsce. Łączny import z Chin wzrósł o 11% r/r, a w porównaniu z 2019 rokiem uległ podwojeniu:

  • Samochody: import wzrósł 2,5-krotnie w porównaniu z 2025 rokiem. Udział chińskich marek w sprzedaży nowych pojazdów w Polsce przekroczył 12,5% (wobec niemal 10% w całej UE).
  • Surowce i komponenty dla przemysłu: silne wzrosty odnotowano w imporcie soli oksometalicznych (stosowanych m.in. w przemyśle bateryjnym, chemicznym i hutnictwie), urządzeń do przetwarzania danych, monitorów, projektorów oraz części aparatury elektrycznej.

Ograniczona skuteczność ceł i relokacja produkcji

Wprowadzone przez UE cła na samochody elektryczne wykazują ograniczone oddziaływanie. Wzrost ich bezpośredniego importu wprawdzie wyhamował, głównie za sprawą przesunięcia produkcji zachodnich marek do Europy. Chińscy producenci omijają jednak bariery na dwa sposoby:

  1. Inwestycje bezpośrednie w zakłady na terenie UE – budowa fabryk m.in. w Hiszpanii, na Węgrzech i Słowacji.
  2. Ekspansja w segmencie aut spalinowych, które nie zostały objęte cłami.

Wraz z dynamicznym wzrostem importu akumulatorów oznacza to rosnące, długoterminowe zagrożenie dla unijnych fabryk. Skala produkcji w Chinach doprowadziła już do sytuacji, w której Unia Europejska utraciła pozycję największego producenta samochodów na świecie.

USA ostrzegają przed re-eksportem i badają łańcuchy dostaw

Rosnący napływ chińskich komponentów do Europy wpływa również na relacje handlowe z USA. W raporcie Białego Domu „The Great Transshipment Scam” zespół doradcy gospodarczego Petera Navarro wskazał, że część państw staje się eksporterami chińskich towarów w celu omijania amerykańskich ceł.

W gronie 40 państw określonych mianem „ukrytej sieci przesyłowej” wymieniono Polskę jako część „pasa środkowoeuropejskiego”, który przetwarza chińskie komponenty trafiające docelowo na rynek amerykański. Aby wykrywać ewentualne nadużycia, amerykańskie służby celne wdrażają algorytmy sztucznej inteligencji służące do monitorowania i analizy ryzyka celnego.

Może Cię również zainteresować: Transformacja energetyczna przemysłu. Nowe sieci dla fabryk

Źródło: PIE

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.